Szanowny Panie Ministrze! Sprawa ekwiwalentu pieniężnego za udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych i szkoleniu pożarniczym

   Szanowny Panie Ministrze! Sprawa ekwiwalentu pieniężnego za udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych i szkoleniu pożarniczym wywoływała i wywołuje nadal wiele nieporozumień i niejasności. Jego wypłata przez samorządy powoduje szereg perturbacji, w tym różnorodne stanowiska regionalnych izb obrachunkowych. Coraz częściej dochodzi w związku z tym do sytuacji, w których strażacy ochotnicy po prostu nie chcą wyjeżdżać do akcji ratowniczo-gaśniczych oraz uczestniczyć w szkoleniach. A przecież zawodowa straż pożarna nie będzie w stanie poradzić sobie bez wsparcia ochotniczych straży pożarnych przy rutynowych interwencjach, nie wspominając już o zdarzeniach na większą skalę typu klęsk żywiołowych. Cały problem wynika z rozbieżnych interpretacji zapisów odpowiednich aktów prawnych.

   Zgodnie z art. 28 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej członek ochotniczej straży pożarnej, który uczestniczył w działaniu ratowniczym lub szkoleniu pożarniczym organizowanym przez Państwową Straż Pożarną, otrzymuje ekwiwalent pieniężny. Ekwiwalent ten jest wypłacany z budżetu gminy do wysokości 1/175 przeciętnego wynagrodzenia ogłoszonego, przed dniem naliczenia ekwiwalentu, przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej ˝Monitor Polski˝, na podstawie art. 30 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych za każdą godzinę udziału w działaniu ratowniczym lub szkoleniu pożarniczym.

   Słowo ˝ekwiwalent˝ (łac. aequivalens, -ntis od aeqvivalere - mieć taką samą wartość) oznacza rzecz przedstawiającą tę samą wartość, a mającą inną postać, np. ekwiwalent pieniężny; odpowiada słowom ˝odpowiednik˝, ˝równoważnik˝. Zwykle w przypadku, gdy używane jest w tekstach prawnych, wskazuje, czego jest równoważnikiem, np. ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, ekwiwalent za wyłączenie gruntów z upraw rolnych i prowadzenie upraw leśnych.

   W przypadku ustawy o ochronie przeciwpożarowej brak jednoznacznego wskazania, czego ekwiwalent pieniężny, określony w art. 38, jest odpowiednikiem, powoduje, że przybiera on, moim zdaniem, postać swoiście pojętego wynagrodzenia przysługującego każdemu członkowi ochotniczej straży pożarnej, który uczestniczył w działaniu ratowniczym lub szkoleniu pożarniczym, niezależnie od tego, czy jest osobą zatrudnioną, prowadzącą działalność gospodarczą, rolnikiem, bezrobotnym itp. (wniosek z ust. 1 art. 28). Gdyby ustawodawca chciał w sposób ogólny ograniczyć wypłatę tego ekwiwalentu np. tylko do członków ochotniczej straży pożarnej z tytułu utraconego przez nich zarobku, to w art. 28 ust. 1 zawarłby formułę dookreślającą charakter ekwiwalentu, tak jak uczynił to w przypadku ekwiwalentów regulowanych w innych przepisach, a w dalszych normach ustawy o ochronie przeciwpożarowej uściśliłby tylko zasady wypłaty ekwiwalentu. Takiego trybu postępowania jednak nie przyjął.

   Pod pojęciem działań ratowniczych (za udział w których przysługuje ekwiwalent) należy rozumieć każdą czynność podjętą w celu ochrony życia, zdrowia, mienia lub środowiska, a także likwidację przyczyn powstania pożaru, wystąpienia klęski żywiołowej lub innego miejscowego zagrożenia (art. 2 pkt 2 ustawy o ochronie przeciwpożarowej). Tak więc prawo dla strażaka ochotnika do otrzymania ekwiwalentu nie ogranicza się tylko do pożarów i zawężająca interpretacja art. 28 jest w związku z tym nieuprawniona.

   Powyższa ustawowa definicja działań ratowniczych wynika z tego, iż ustawa o ochronie przeciwpożarowej szeroko traktuje pojęcie ochrony przeciwpożarowej. Czyni to w sposób odmienny od tradycyjnego pojęcia wynikającego tylko z literalnego brzmienia słów. W myśl art. 1 ustawy ochrona przeciwpożarowa polega na realizacji przedsięwzięć mających na celu ochronę życia, zdrowia, mienia lub środowiska przed pożarem, klęską żywiołową lub innym miejscowym zagrożeniem poprzez:

   1) zapobieganie powstawaniu i rozprzestrzenianiu się pożaru, klęski żywiołowej lub innego miejscowego zagrożenia;

   2) zapewnienie sił i środków do zwalczania pożaru, klęski żywiołowej lub innego miejscowego zagrożenia;

   3) prowadzenie działań ratowniczych.

   Szanowny Panie Ministrze! Tak nieznaczna rekompensata, zwykle kilkuzłotowa za 1 godzinę udziału w akcji, moim zdaniem nie jest adekwatna do zagrożeń, na jakie narażony jest strażak ochotnik.

   W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z pytaniem, czy stanowisko - interpretacja Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji - Departamentu Spraw Wewnętrznych i Obronnych z dnia 24 maja 2007 r. pozbawiająca ekwiwalentu strażaków ochotników za czas udziału w akcjach ratowniczych i szkoleniach jest zgodna z intencją ustawodawcy i zawartymi w tym zakresie przepisami prawnymi w przedmiotowej ustawie i czy nie narusza woli ustawodawcy? Uprzejmie informuję, że stanowisko MSWiA przesyłane do regionalnych izb obrachunkowych wstrzymujące wypłatę ekwiwalentu, o którym mowa, powoduje odmawianie przez strażaków ochotników udziału w akcjach, co powoduje duże zagrożenie dla bezpieczeństwa.

   Z poważaniem

   Poseł Krystyna Ozga

   Warszawa, dnia 14 czerwca 2007 r.


Doradztwo Podatkowe | figurki historyczne | biżuteria | Heroes | tapety dzwonki gry java David Guetta Christopher Lawrence